Blog

  • List do C.

    27 czerwca 2017

        Droga Córko,     kiedy Cię urodziłam stałaś się centrum mojego wszechświata. Cierpliwie uczyłam Cię wszystkiego, pierwszego słowa, kroczku, wiązania butów czy rysowania choinki. Ty odwdzięczałaś się uśmiechem, który rozgrzewał mi serce. Poświęcałam Ci mnóstwo czasu, ale właściwie nawet nie chcę nazywać tego mianem...

    Czytaj więcej
    55
  • I tylko czasem…

    4 maja 2017

        Maria od dzieciństwa wiedziała, jak będzie wyglądało jej życie. Od zawsze przed oczami miała ojca ubranego w garnitur i dobrany stosownie do koszuli krawat. Matka wiecznie nieobecna, a jeśli już to pozostawiająca po sobie dźwięk stukotu drogich szpilek o marmurową podłogę, śpiesznie oddalających się...

    Czytaj więcej
    88
  • Poczwarka

    15 marca 2017

      Pewnego dnia, który wydawał się być dniem, takim, jak zawsze, obudziłam się w innym świecie. Do pokoju wszedł Chłopiec. Wysoki. Przystojny. Z wachlarzem długaśnych rzęs i przenikliwym spojrzeniem. Na pewno nie był już dzieckiem. Zerknął na mnie i powiedział coś, co świadczyło o tym, że...

    Czytaj więcej
    126
  • Lista dzieciaka egoisty

    27 stycznia 2017

        12:50. 34 lata temu. We Wrocławiu na którejś z porodówek przyszło na świat dziecko. Czarne włosy i żółtaczka zapewniająca dłuższy pobyt na szpitalnych wczasach. Upierdliwe od urodzenia. Świat się nie zatrzymał, życie toczyło się dalej. Tamtej porodówki już nie ma. Dziecko jest. Co więcej...

    Czytaj więcej
    115
  • „Gdyby cała Afryka”…

    11 czerwca 2016

      Błoga cisza. Jak nie u mnie. Nie ma gwaru, ciągłego ciągnięcia za rękaw i krzyku lub względnie spokojnie wypowiedzianego: „mamo, mamo siku! mamo, mamo chcę jeść! mamo, mamo podaj mi to! mamo , mamo czy mogę? mamo, mamo“… Mam zamknięte oczy, a przez zaciśnięte powieki...

    Czytaj więcej
    283
  • „Dam Ci za to polne kwiaty”

    26 maja 2016

        Wszędzie ciemno, mokro. Jestem sama. Ale tak jakoś bezpiecznie, ciepło. Jest ciągle przy mnie. Głaszcze mnie i do mnie mówi. Usypia biciem swego serca. To pierwszy dzwięk, jaki słyszę. Jak muzyka. Anielska. To Jej serce, drżące o mnie stale. Później zastąpi jego dźwięk, Jej...

    Czytaj więcej
    339
  • Cuda z Facebook’a

    10 kwietnia 2016

        Podejmujesz decyzję lub życie zdecydowało za Ciebie – będziesz mieć dziecko! Reklamy informują Cię, że zawsze jest uśmiechnięte, każdy bobas jest piękny i zdrowy, a jak dorośnie nie sprawi żadnego kłopotu: będzie tylko pociechą i poda szklankę przysłowiowej wody na stare lata, a może...

    Czytaj więcej
    362
  • Postanowienia (nie)noworoczne

    27 stycznia 2016

              Nie wiem dlaczego ostatnio przed oczami mam tylko te truskawki. Czerwone, pachnące, jędrne. A tu zima. Nie do końca biała, ale jednak z truskawkami niewiele ma wspólnego. Bałwan. Sanki. Grzaniec. Czerwony nos. Czerwony szalik… I te niepasujące – czerwone truskawki…   Weszła...

    Czytaj więcej
    450
  • Dear Daddy…

    19 stycznia 2016

    Jak cudownie mieć syna! Pierworodnego najlepiej. Dziewucha – kategoria niżej. Ostatecznie, jak się urodzi, to jakoś się to zniesie. Poukłada. Nauczy się pięknie uśmiechać. Sprzątać ze stołu w tempie przyśpieszonym. Tak, żeby nikt się nie zorientował, że na stole kiedykolwiek walała się brudna zastawa. Cicha będzie,...

    Czytaj więcej
    502
  • Jingle Bells

    24 grudnia 2015

      Wszędzie Święta. Od listopada właściwie. Wchodzę do centrum handlowego atakuje mnie renifer. Rumiany Mikołaj z wielkim brzuchem przywołuje, że Święta za pasem i kupić trzeba prezenty.   Hej! Jingle Bells!   Pędzę dalej. Choinka! Nie śni mi się to naprawdę! Elfy ustrojone w srebrne kubraki pomykają...

    Czytaj więcej
    530
  • Więzień nieba

    13 grudnia 2015

      Znacie to uczucie spadania we śnie? Ten niepokój, że za chwilę uderzysz o podłoże… Lecisz, lecisz, w środku strach zniewalający. I wiesz już, że to nie skończy się dobrze. Ziemia coraz bliżej. Tylko się obudzić! Tylko otworzyć oczy! Zwykle budzisz się przed uderzeniem. A ja...

    Czytaj więcej
    531
  • Chodzi o stałość

    15 listopada 2015

        Mała śliczna dziewczynka siedzi na pudrowo różowym designerskim foteliku. Nóżki podkuliła pod ciało. W rączce trzyma książeczkę. Bardzo mądrą. Rekomendowaną przez największe autorytety tego świata w zakresie rozwoju dziecka. Ma wszystko. Piękny różowy pokoik. Zgrabne różowe laleczki, miniaturowe dla nich ubranka i mebelki, na...

    Czytaj więcej
    546
  • Cisza jest w nas

    11 listopada 2015

      Każdy ma inną definicję właściwie na wszystko. Będziesz mieć inną definicję szczęścia, co innego dla Ciebie będzie oznaczać miłość niż dla mnie. Inaczej ode mnie zdefiniujesz niepokój, inaczej strach czy ciszę… Cisza. Czym jest dla mnie? Wydaje Ci się pewnie, że mając czworo Dzieci, tego...

    Czytaj więcej
    553
  • „Kto tam? Kto jest w środku?”

    3 listopada 2015

    Stuk, stuk… Zielone światło dla pieszych. Tłum rusza. Idą prężnie, kroczą, pośpiesznie… Stuk, stuk… Samochody zamarły w bezruchu. Kierowcy czekają cierpliwie. Im światło się czerwieni… Stuk, stuk… Zielone pieszych pulsuje już czerwienią… Kierowcy się niecierpliwią! Stuk, stuk… Kiedyś przebiegłaby przez jezdnię, jak rusałka, wzbudzając zachwyt, przyciągając...

    Czytaj więcej
    570
  • „Łeb do słońca”

    7 października 2015

        Byłam wczoraj w księgarni. Moją uwagę przykuła dziewczyna siedząca na podłodze i czytająca książkę. Mnie nie widziała, była tak pogrążona w lekturze. Wydawać by się mogło, że ten świat dla Niej się zatrzymał, ona była w innym. Czytała i uśmiechała się. Tak szczerze i...

    Czytaj więcej
    556
  • 10 w skali Beauforta

    29 września 2015

    Wakacje. Urlop. Letni czas. Pierwsze skojarzenie – szum morza, drinki z parasoleczką (kolorową), błogi odpoczynek i dolce far niente. Ja. Bikini. Przystojniak obok. Słońce praży. Opalenizna koloru mahoń. Romantyczne zachody słońca. Wróć. Mam czwórkę Dzieci. Kobieto! Zejdź na ziemię. Jakie drineczki? Jaki szum? Nie morza chyba,...

    Czytaj więcej
    555
  • Serca bicie

    14 września 2015

    I mam! Mam, mam, mam. Mam co chciałam. Powinnam się teoretycznie cieszyć i nie cieszę się wcale! Czekałam, czekałam, aż się doczekałam. Teraz czekam nadal. Wakacje z czwórką Dzieci (calutkie dwa miesiące od rana do nocy), to często czyste szaleństwo i nie przesadzam wcale (kto przeżył...

    Czytaj więcej
    585
  • Szczęście lisie ma imię

    1 września 2015

    Schyłek wakacji. Chwytamy te ostatki beztroski. Siedzę na leżaku. Grzebię sobie stopą w piachu. I tak się gapię, i przyglądam. Najpierw grał z Nimi w piłkę, później uskutecznił windsurfing, śmignął po lody (nawet nie wiedziałam kiedy), a teraz trójkę Dzieci posadził na desce (nie wyraziłam zgody...

    Czytaj więcej
    571
  • Uśmiech, proszę

    21 sierpnia 2015

            Otwieram oczy. 6:59. Uśmiechnąć się! Pamiętaj, żeby się koniecznie uśmiechnąć, to podobno ustawi mi cały dzień. Na plus oczywiście. Szczerzę się, więc do sufitu przywołując całe dobro świata. Nasłuch… Cisza… Dziwne… Jednak to wchodzenie w relację z sufitem podziałało. Szczelniej otulam się...

    Czytaj więcej
    552
  • A pamiętasz?

    14 sierpnia 2015

    A pamiętasz, jak kiedyś byliśmy tylko we dwoje? A pamiętasz, jak rankiem cisza nie była zjawiskiem zadziwiającym? A pamiętasz, jak tylko jeden Twój bok przytulało inne ciało rano? A pamiętasz tańce we dwoje do rana? A pamiętasz spanie do południa bez wyrzutów sumienia? A pamiętasz czyste...

    Czytaj więcej
    571
  • “Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła”

    ~ Wisława Szymborska.

    Czytaj więcej
    29 lipca 2015
    186